Forum Cossacks 3 :: Kronika Klanu SR, część pierwsza

Poprzedni temat «» Następny temat


Tagi tematu: czesc, klanu, kronika, pierwsza, sr

Zamknięty przez: [GP]Warren
2012-05-02, 03:53
Kronika Klanu SR, część pierwsza
Autor Wiadomość
[GP]Warren 
Admin Team :)
łudi łudi, dymi dym


Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 8583
Skąd: Łódź

Medale: 6 (Więcej...)
1. Miejsce w PLC (Ilość: 1) 1. Miejsce w RPS (Ilość: 1) 3. Miejsce w PLC (Ilość: 2) 3. Miejsce w Turnieju MOD HH (Ilość: 1) Zasługi dla serwisu Kozacy.org (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-10, 23:56   Kronika Klanu SR, część pierwsza

Saga Rycerska

Klanu Samotni Rycerze




Wstęp

Ja Chorąży klanu Samotnych Rycerzy, [SR]sławek, zdecydowałem się opisać historię naszego wszechmocnego klanu, który wiele już na polskiej arenie cossacks zdziałał i zdziałać jeszcze może. Wiadomo jest, iż napisanie takowej historii, łatwym zadaniem nie jest, ale czymże jest takowy wyczyn dla jegomościa który taki klan jak Samotni Rycerze założyć potrafił. Praca owa nie tylko z mojej pamięci pochodzi, ale i z for różnych na których się o rok cofnąłem by przeszukać wszystko. Czytałem wypowiedzi jegomościów którzy w powodzenie naszego przedsięwzięcia nie wierzyli w ogóle. W dziele tym moim będą przytoczone cytaty wypowiedzi tych niedowiarków. Praca ta okazała się ciężka straszliwie. Po tym jak naczytałem się forum, przeszedłem do archiwum w gg. I tu cofnąłem się o rok do tyłu, i rozmów wiele mi się w pamięci odtworzyło. Ach, jakie wspomnienia wracają... Mam nadzieję, że lektura tego mojego "dzieła" nie będzie dla was bajką na dobranoc, a wręcz przeciwnie, będzie działać jak kofeina. Chciałbym również ostrzec wszystkich, którzy spodziewają się kroniki jakowej, będzie to powieść przygodowa, na faktach autentycznych jednak oparta. Więcej pisać wstępu nie będę, gdyż wiem, iż najnudniejsza to część każdego dzieła literackiego.

Rozdział I - założenie klanu.

Pewnego pochmurnego dnia, przez drogę z miasta Łańcut na Kijów przejeżdżał szlachcic jakowyś. Wysoka była to postać, barczysta, widać jednak z daleka było że jeszcze młodzikiem był. Ubrany w koszule na piersi rozchełstaną i spodnie skórzane, mocno już postrzępione. U boku szablę miał jakową, ciężką jednak i prostą, jaka już dawno z mody wyszła. Dosiadał karego konia, który ledwo dychał , co świadczyło że z długiej podróży wraca. Za nim jechał pachołek, na koniu nie wiele mniej zmęczonym. Tylko sprawne oko mogło jakowe różnice w ubiorze tych dwóch jeźdźców rozpoznać, gdyż pachołek trochę tylko nędzniej był ubrany.

-Panie, daleko jeszcze do Przeworska, bo strawy nam jeszcze na jedną noc wystarczy, a i konie mocno zmęczone. Waszmość widzę, też już zmęczony jest, a ojciec wasz, świętej pamięci prosił, bym miał na Waćpana oko.

-Wojciechu, ile razy mam Ci mówić, że drogi do Przeworska nie znam, gdyż nigdy tędy nie jeździłem. Na Waćpana Radeq'a czekać musimy a on w gospodzie jeszcze został, bo wino mu strasznie u tego starego żyda posmakowało.- odrzekł młody Szlachcic

-Waćpanie Slawku -tak bowiem owy młodzik się zwał- może zaczekamy na mości Radeqa, bo sami jeszcze z gościńca zboczymy.

- O i tu dobrze mówisz Wojciechu, koni napoimy, i sami wypoczniemy, bo już troche mnie w kościach łamie-rzekł Slawek.

Zatrzymali się więc nad małym strumykiem, konie napoili, i nie mineło trzy pacierze jak usłyszeli huk wystrzału.

- Na koń!!! - zawołał donośnym głosem Slawek- być może Radeq w tarapaty jakowe wpadł.

I ruszyli spowrotem gościńcem, już z oddali widać było osiłka jakowego, który szablą na wszystkie strony wymachiwał.

O wy psubraty!, poczujecie rękę szlachcica, a masz!-wołał chłop wielki, mocnym basowym głosem.

Mimo iż walczył bardzo dzielnie, nie mógłby sie długo oprzeć napastnikom, gdyż liczba ich wynosiła około 10, a on sam, jedynie pachołka miał za przyjaciela. Wtem pojawił się na koniu znany już nam Slawek. Ciężką swoją szablą ranił śmiertelnie napastników, nie ostawiając nikogo przy życiu. Wojciech tym czasem dwa razy z muszkietu który przy sobie wciąż nosił, wyszczelił, i dwóch napastników na ziemie padło. Widząc to reszta zbójców spowrotem w las uciekło. Tereny te bowiem, za tamtych czasów porastały niezmierzone lasy, które jednak z roku na rok mniejszy zasięg miały, gdyż magnaci lasy karczowali.

-Dziękuje Ci mości Slawku, wielki z Waszmościa wojownik- rzekł olbrzym- jednak sam bym sobie pewnie równie dobrze poradził.

-Widziałem już Radequ, że ledwo co przed kolejnymi zbójcami sie chroniłeś-rzekł mocno rozbawiony już Slawek, widokiem zdyszanego kompana, który ledwo co stać mógł, a co dopiero szablą wymachiwać.

- Śmiejesz sie waszmość, ale sam dwóch psubratów położyłem, a trzeciemu ucho odciołem.

- Widze, żeś ładnie sobie radził, ale teraz mocno zasapany jestes.

- Dobra dobra, już nie rżyj z kompana swojego, trzeba sie pośpieszyć, jeśli nie chcemy więcej w podobne tarapaty wpaść. Zaraz na koń siadamy, tylko sie napiję.

I pociągnął łyka miodu, którego od żyda z gospody zakupił. I zaraz potem cała czwórka jechała już w kierunku Przeworska. Jechali całe popołudnie, i dopiero pod wieczór stanęli pod bramami miasta.

-Kto tam - ozwał się strażnik

- Radeq, syn Jana, i Slawek syn Ferdynanda, stąd pochodzimy.

-O wejdźcie, wejdźcie. Kręci się tu teraz dużo opryszków, więc i bramy zamykamy.

-Wiemy, z jedną taką bandą się po drodze spotkaliśmy, ale ostro od nas w kość dostali, na długo zapamiętają.

Po krótkiej wymianie zdań ruszyli ulicami miasta, aż dojechali do dworu, na obrzeżach miasta leżącego. Dwór ów, drewniany, ściany miał pobielane, widać że do bogatego szlachcica należał. Wjechali na gościniec, gdzie już ojciec zobaczył Radeqa, szybko zawołał:

-Konie napoić, rozsiodłać, do stajni zaprowadzić, miodu z piwnicy przynieść, strawy jakiej nagotować.

I rzucił się na syna, uściskał go mocno i do dworu zaprosił. Później równie gorąco się ze Slawkiem przywitał:

- A już sie bałem ze nie przyjedziesz tutaj, po tym jak twój ojciec zginął. Majątku zadnego nie masz, rodziny żadnej. Dobrze ze ojciec twój lubian był, bo i u każdego gościne dostaniesz, a ja moge za ojca twojego być, bo Cię od dawna znam.

I również go do dworu wprowadzić kazał. Po chwili, kiedy zobaczył czy strawa sie gotuje a konie w stajni, sam do izby w której młodzi szlachcice siedzieli wszedł. Izba bogato wystrojona, skór i broni dużo wisiało, a i obrazów wiele zobaczyć było można.

- No już, opowiadajcie jak co tam w Warszawie słychać, do chorągwi FEI was wzięli??? Bom słyszał, iż tam najwięksi rycerze Rzeczypospolitej służą.-rzekł stary, ale nadal silny szlachcic.

- Nie wzięli, gdyż podobno tylko zaufanych biorą, a nawet na szable nie chcieli się z nami spróbować- odrzekł Radeq

- Chcieli nie chcieli, ale nas nie wzieli, i nie wiemy co my teraz tu w tym Przeworsku poczniemy- rzekł Slawek

- Źle, syn na wojnie źle, ale syn w domu, też źle- zadumał się Jan- Ale do innych chorągwi sie nie zaciągniecie??

- Nie chcemy do innych, całkiem pewnie wojować nie bedziem- rzekł Slawek

- Oj nie nie nie!! Tak to nie bedzie. Pomysł mam, sami sobie chorągwie jakową załóżcie, i pod jej sztandarem służyć będziecie

- Pomysł dobry, tylko jak ją nazwiemy rzekł Radeq

- Może od naszych imion? RS??- odpowiedział Slawek

- Ba, ale co to znaczy???

- HA, moze bedzie Samotni Rycerze, tyż od waszych imion, tyle że na odwrót- powiedział stary.

- Pomysł świetny, nazwa dobra, więc co, zakładamy chorągwie???- z zapałem rzekł Slawek

-Zakładamy!!!Vivat SR. Vivat Rzeczypospolita- odpowiedzial triumfująco olbrzym i z samopała wystrzelił.

- Roześlijcie listy, do innych klanów-chorągwi, zobaczymy czy się nie zdziwią- zaproponował Jan

Syn wtedy ojca słuchał, i po kilku pacierzach list gotowy był, brzmiał tak:

"Ja i mój qmpel radeq zdecydowaliśmy się założyc klan SR (samotni rycerze).O dzisiaj na shellu możecie spotkać [SR]radeq i [SR]slaw. Proszę netcopa o zmienienie members na SR. Każdy kto chce może się do naszego klanu zapisać. Kontakt ze mną na GG lub e-mail. Jak narazie jest nas tylko dwóch ale mam nadzieje że szybko ktoś do nas dołączy. Mamy w planach zalożenie strony. Kiedy ją załozymy jeszcze nie wiem ale chyba nie szybko bo obecnie nie mam czasu.


dziekuje za uwagę [SR]slaw(ek) "-cytat autentyczny


Po kilku tygodniach pojawiły się odpowiedzi:

"jak nie masz teraz czasu to po co teraz zakladasz klan? jak bedziesz mial czas na zakladanie klanu i granie w kozakow, testowanie nowych ludzi, zalozenie strony, itd... to wtedy zaloz kolego klan" -by miodek

"Fajnie mozna sie wpisac i wypisac albo zapisac

Zapisy od 17 do 20 od poniedzialku do piatku"by KEfir

"Życze wam powodzenia, ale według mnie(to moje osobsite zdanie) troche juz tego dużo, zobaczymy czy długo przetrwacie i czy bedzie takim klanem jak sobie bushi założył. Chociaż nie zycze wam tego. -by Priver

Młodych szlachciców odpowiedzi te, zbiły nieco z tropu, ale ojciec, pokrzepił ich na duchu, miodu dał się napić i zaraz im humory powróciły. Za namową ojca wyruszyli zaraz w świat, szukać wojaków do chorągwi, by móc innych klanom-chorągwiom przecistawić się, a i na wrogów Rzeczypospolitej uderzyć.


WYJAŚNIENIE DO ROZDZIAŁU

[ Tak więc 15 sierpnia pomysł założenia zrodził się w głowie Slawka i Radeq'a. Na forum in4.pl napisałem dopiero 21 sierpnia. Skąd wiem że 15 sierpnia jest data załozenia klanu? A no z archiwum wiadomości na gg. Co do próby kandydowania do FEI do też jest prawda, i właśnie negatywna odpowiedź z ich strony była głównym powodem założenia nowego klanu. Śmierć mojego ojca i matki to też rzecz jasna wymysł literacki :P]
_________________
Kontakt: https://www.facebook.com/PeteLevy123 ; warrengda@gmail.com
 
     
[NCW] 



Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 357

Medale: 1 (Więcej...)
1. Miejsce w PLC (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-11, 20:46   

Dobry klan. Swego czasu mieli niezłą paczkę. Sporo gierek z nimi grałem na początku przygody z kozakami. Do dziś zajebiście wspominam Raka i Fulko, bardzo dużo się od nich nauczyłem, a Rak to był kiedyś zajebisty zamiatacz:) i nigdy nie odmawiał gry, nawet lag mu nie przeszkadzał:)
_________________
Hieremias Cossacorum Terror
 
     
[GP]Warren 
Admin Team :)
łudi łudi, dymi dym


Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 8583
Skąd: Łódź

Medale: 6 (Więcej...)
1. Miejsce w PLC (Ilość: 1) 1. Miejsce w RPS (Ilość: 1) 3. Miejsce w PLC (Ilość: 2) 3. Miejsce w Turnieju MOD HH (Ilość: 1) Zasługi dla serwisu Kozacy.org (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-11, 20:48   

Od wczoraj mamy tydzień Samotnych Rycerzy, bo mam przygotowanych ~10 części ich sagi. ;P
_________________
Kontakt: https://www.facebook.com/PeteLevy123 ; warrengda@gmail.com
 
     
[NCW] 



Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 357

Medale: 1 (Więcej...)
1. Miejsce w PLC (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-14, 11:00   

Podziwiam, że Ci sie chce w to pierdolić:D
_________________
Hieremias Cossacorum Terror
 
     
^RaMbO^^

Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 155

Medale: 2 (Więcej...)
1. Miejsce w Turnieju MOD HH (Ilość: 1) 1. Miejsce w WoF (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-14, 17:13   

[NCW] napisał/a:
Dobry klan. Swego czasu mieli niezłą paczkę. Sporo gierek z nimi grałem na początku przygody z kozakami. Do dziś zajebiście wspominam Raka i Fulko, bardzo dużo się od nich nauczyłem, a Rak to był kiedyś zajebisty zamiatacz:) i nigdy nie odmawiał gry, nawet lag mu nie przeszkadzał:)


W koncu bracia ;-) Ale to prawda,swego czasu SR bylo jedynym klanem ktory mogl dorownac BRP,jeszcze za czasow jak gral Lynx (mozliwe ze nik przekrecilem),Sprinter,KO,i wielu innych :) z SR zawsze podobal mi sie styl gry VooDoo ;-) Jak dla mnie na krotkie pt jeden z lepszych graczy.
 
     
[NCW] 



Dołączył: 20 Wrz 2010
Posty: 357

Medale: 1 (Więcej...)
1. Miejsce w PLC (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-14, 20:36   

Oj Lynx, to akurat był leszczyka troche:) lubił popłakać i zawsze wymyślał wymówki, żeby nie zagrać z kimś lepszym. Potrafił zagrać jedne zasady i nic więcej. Pamiętam jak płakał, ze mu pkt skasowało na schellu:P
Sprinter, to też był dobry lamusek:) kradł nagminnie market na długie pt i ciężko było z nim grać, bo to męczarnia była. Na uczciwym markecie był leszczem:)
Ja strasznie cenie Raka, Fulko i wiadomo KO, który był najlepszy z SR:) Ale było w szeregach SR wielu fajnych zawodników:)
_________________
Hieremias Cossacorum Terror
 
     
rajtar3 


Dołączył: 30 Mar 2011
Posty: 29

Medale: Brak


Wysłany: 2012-04-14, 22:37   

[SR]Kurcewicz to nie był przypadkiem VooDoo?
 
     
[GP]Wołek 

Dołączył: 04 Sty 2010
Posty: 85
Skąd: Małaszewicze

Medale: Brak


Ostrzeżeń:
 2/4/6
Wysłany: 2012-04-15, 00:32   

rajtar3 napisał/a:
[SR]Kurcewicz to nie był przypadkiem VooDoo?

A nie był przypadkiem w JW ?
 
 
     
[GP]Warren 
Admin Team :)
łudi łudi, dymi dym


Pomógł: 2 razy
Wiek: 29
Dołączył: 29 Gru 2009
Posty: 8583
Skąd: Łódź

Medale: 6 (Więcej...)
1. Miejsce w PLC (Ilość: 1) 1. Miejsce w RPS (Ilość: 1) 3. Miejsce w PLC (Ilość: 2) 3. Miejsce w Turnieju MOD HH (Ilość: 1) Zasługi dla serwisu Kozacy.org (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-15, 00:39   

A VooDoo to nie Bambino? Bo z jednego miasta są. 8-) 8-)
_________________
Kontakt: https://www.facebook.com/PeteLevy123 ; warrengda@gmail.com
 
     
^RaMbO^^

Dołączył: 14 Cze 2011
Posty: 155

Medale: 2 (Więcej...)
1. Miejsce w Turnieju MOD HH (Ilość: 1) 1. Miejsce w WoF (Ilość: 1)


Wysłany: 2012-04-15, 10:30   

Sasiedzi z bloku ;-) Taka jest oficnalna wersja :-)

Prawda Sprinter zawsze kradl market xD Chodz leszczem to bym go nie nazwal.Lynxa w zasadzie tez ;-) Mam chyba jeszcze pare repkow jak gra na Kefira i Qube ;-) Pamietam gre ponad 6h sea war jak gral Achilles i Chatman na Lynxa i Andrzeja.... Jakos wtedy ta gra bardziej trzymala klimat niz teraz ;-)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Ogłoszenie: Skład Klanu
Obecny skład klanu Gwardii Polskiej
^RaMbO^^ Kosz/Archiwum 0 2012-02-06, 09:38
^RaMbO^^
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Ogłoszenie: Skład Klanu IG
Fenek Archiwum klanowe 0 2012-11-27, 20:19
Fenek
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Ogłoszenie: Imperial Guard - reaktywacja Klanu
WhiteCrow Archiwum klanowe 0 2012-11-27, 20:34
WhiteCrow
Brak nowych postów Kronika Klanu SR, część trzecia
autorstwa [SR]Slawka
[GP]Warren Artykuły 0 2012-05-15, 00:46
[GP]Warren
Brak nowych postów Kronika Klanu SR, część druga
autrorstwa [SR]Slawka
[GP]Warren Artykuły 0 2012-05-02, 03:54
[GP]Warren
Brak nowych postów Historia Gwardii Polskiej, część pierwsza
Autor: Lord Sauron
[GP]Warren Informacje o Gwardii Polskiej 1 2016-11-25, 15:27
[GP]Warren
Brak nowych postów Pierwsza wersja regulaminu
[GP]Warren Tylko dla adminow 0 2011-07-23, 16:32
[GP]Warren
Brak nowych postów Pierwsza rocznica Cossacks Center
[GP]Warren Tylko dla adminow 11 2010-12-21, 16:58
Kokosz
Brak nowych postów Cześć!
Michaster Przywitaj Się / Say Hello 3 2016-09-22, 21:45
Arpe
Brak nowych postów CzeSC, problem z instalacja
Ditrix Modyfikacje Kozaków 1 2011-08-19, 09:52
WhiteCrow

Cossacks 3 DLC: Days of Brillance z polską kampanią!



© 2009-2011 | Kozacy.org - polskie centrum gry Kozacy I & II. Wszelkie prawa zastrzezone. Kopiowanie elementów zawartych na stronie zabronione.

Partner - StartVISION.pl modified by Kozacy.org
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group